Serdecznie zapraszamy na zaprzyjaźniony portal poświęcony obecnie najpopularniejszej diecie odchudzającej. Dieta dukana jest w tej chwili najczęściej wybieranym przez Polaków planem odchudzającym. Nie przynosi tak szybkich rezultatów jak dieta kopenhaska, ale w dłuższej perspektywie jest bardzo skuteczna.


Dziś mój pierwszy dzień...:)

Podjęłaś (podjąłeś) wyzwanie diety? Opisz swoje rezultaty. Czy dieta faktycznie przynosi tak spektakularne efekty?

Re: Dziś mój pierwszy dzień...:)

Postprzez mapapi » 25 Mar 2012, 12:42

Ja mam dziś drugi dzień. Po za małym osłabieniem jest ok :D Mam wolę wytrwać i nie poddaje się, mimo że ciągle za mną chodzą naleśniki :P
mapapi
 
Posty: 5
Rejestracja: 21 Lut 2012, 19:57

Re: Dziś mój pierwszy dzień...:)

Postprzez Alexis177 » 25 Mar 2012, 14:42

hah uwielbiam naleśniki <mniam> ;D zjadłam o 14.30 mięsko i tyle. czekam na kolację . Jej to dopiero pierwszy dzień , nie jest źle ale czuję , że koło 5,6 dnia bd katorga;/
Alexis177
 
Posty: 13
Rejestracja: 21 Mar 2012, 23:25

Re: Dziś mój pierwszy dzień...:)

Postprzez misiaeel » 25 Mar 2012, 15:08

Właśnie z głodem każdego kolejnego dnia jest coraz lepiej. Ja już prawie nie czuję go w ogóle. Oczywiście tylko wieczory zawodzą bo wieczorem jestem zawsze głodna i mam na wszytsko ochote.
misiaeel
 
Posty: 19
Rejestracja: 22 Mar 2012, 10:50

Re: Dziś mój pierwszy dzień...:)

Postprzez Alexis177 » 25 Mar 2012, 18:55

no ja mam pierwszy dzień i jest ok , zobaczymy jak jutro . no wieczory są zawsze najgorsze , szczególnie że jak zjem kolacje o 18 to ja do 24 zgłodnieje;/
Alexis177
 
Posty: 13
Rejestracja: 21 Mar 2012, 23:25

Re: Dziś mój pierwszy dzień...:)

Postprzez ptychu79 » 25 Mar 2012, 19:45

Misiaeel może to dobrze, że nie masz wagi bo ja to już chyba obsesyjnie waże się co dwa-trzy dni... Ja też uwielbiam naleśniki i jak schudnę do 57kg to będzie pierwsza potrawa którą zjem... :D
Image
ptychu79
 
Posty: 19
Rejestracja: 22 Mar 2012, 14:53

Re: Dziś mój pierwszy dzień...:)

Postprzez kakojotka » 25 Mar 2012, 20:58

mój 1 dzień też już za mną
szczerze powiem - nie czuję głodu, nie wiem jak będzie jutro, jednak mam mocne postanowienie
dzisiaj poza swoimi posiłkami musiałam ugotować obiad dla mojej rodziny, upiekłam placek do popołudniowej kawy i nic mnie nie złamało ;) jestem z siebie dumna, bo uwielbiam słodkie i dobre jedzonko ;) korzystam z tygodnia urlopu i przez ten tydzień mam zamiar przertwać z początkami kopenhaskiej ;) narazie najgorsze dla mnie jest przygotowywanie posiłków dla rodziny - pracujący mąż i 2 prawie dorosłych synów niestety chcą dobrze zjeść i nie mogę ich zaniedbać hehe
ważę 80kg przy wzroście 168 cm i czuję się naprawdę źle ;/ chcę do wakacji schudnąć co najmniej 10-15 kg. wcześniej próbowałam wiele diet, korzystałam z porad dietetyczki, wydałam sporo pieniędzy a waga niewiele spadała. Postanowiełam zmienić swoje nawyki i samopoczucie związane z wyglądem ;) trzymajcie kciuki - będziemy w kontakcie
kakojotka
 
Posty: 21
Rejestracja: 25 Mar 2012, 20:39

Re: Dziś mój pierwszy dzień...:)

Postprzez misiaeel » 26 Mar 2012, 07:51

Dzisiaj dzień 5. Głodna już wcale nie jestem. Ale cały czas mi się chce czegoś innego np. schabowego;p
Najgorsze jest to, że muszę obiady gotować nadal dla męża i jak czuję te zapachy to aż mnie ściska.
misiaeel
 
Posty: 19
Rejestracja: 22 Mar 2012, 10:50

Re: Dziś mój pierwszy dzień...:)

Postprzez ptychu79 » 26 Mar 2012, 12:02

Cześć dziewczyny. Ja zaczynam 4 dzień. Chyba pokonalam kryzys związany z osłabieniem i zachciankami, chociaż wczoraj było ciężko... obiad u teściowej: rosół...ziemniaczki...pieczone udo...mizeria na śmietance...na samo wspomnienie ślina mi leci. Rozumiem Was doskonale. Cięzko jest przygotowywć samemu obiady kiedy Ty sama nie możesz zjeść tych pyszności... Trzymam kciuki za Was wzystkie. Wierzę, że nam się uda uzyskać wymarzoną wagę. Moja waga leci w dół więc jestem zmotywowana ale nadal walcze z głodem chociaż najgorzej było wieczorem drugiego dnia i rano trzeciego. Dziś jest całkiem, całkiem. Narazie zjadłam jajeczka bo na zabawe z marchewką nie było czasu bo musiałam iść ze synkiem do lekarza; ale już się za nią zabieram... Pozdrawiam Was "Grubaski". Rzeczywiście z Wami wszystkimi tak jakoś raźniej :D :roll: KKOJOTKA pisz jak Ci idzie... :D
Image
ptychu79
 
Posty: 19
Rejestracja: 22 Mar 2012, 14:53

Re: Dziś mój pierwszy dzień...:)

Postprzez kakojotka » 26 Mar 2012, 12:32

właśnie jestem po obiedzie - befsztyk z szynki (nie dostałam w sklepie wołowiny) sałata i jabłko ;) zaraz biorę się za obiad dla rodziny - uszykuję i koniec, nie dam się zapachom ;)
na szczęście mam L4 (mała kontuzja nogi) i jakoś mam na to czas ;) ciężko będzie wrócić do pracy po tygodniu - jak sobie radzicie w pracy z posiłkiem? nie mam gdzie odgrzać sobie nawet jak bym wzięła ze sobą - jeść na zimno?? nie wiem jaki będzie smak ale... tak myślałam że można zrobić sobie taką niby sałatkę - mięso w kawałki, wymieszać z sałatą i pomodorem (1 i 8 dzień), w słoik trochę oliwy i cytryna skropić przed i jeść przy biurku ;))) co Wy na to?
kakojotka
 
Posty: 21
Rejestracja: 25 Mar 2012, 20:39

Re: Dziś mój pierwszy dzień...:)

Postprzez Alexis177 » 26 Mar 2012, 14:43

2 dzień.. generalnie ok , nie jestem głodna , obiad zjadłam o 14.30 ale nie dałam radę wcześniej . chwilowo wydaję mi się ta dieta jakoś łatwa , ale to dopiero drugi dzień ;D Kakojotka a może wymień sobie obiad z kolacją i ugotuj sobie rano jajka , a zjesz sobie w pracy :)
Alexis177
 
Posty: 13
Rejestracja: 21 Mar 2012, 23:25

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasze boje



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości